• Wpisów:1
  • Średnio co: 2 lata
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 21:16
  • Licznik odwiedzin:1 356 / 2049 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Zawsze kiedy widzę Juliet jest mi smutno. Jak dzieje mi się coś złego ona staje w mojej obronie. Często czuję się winna ,że dzieje jej się coś nie dobrego. Kiedy zadaje jej pytanie czemu jej smutno mówi że nie jest. Czasami nie chce mi się z nią gadać i uciekaj od niej. Kiedy zapędzi mnie do kąta muszę z nią rozmawiać i kłamać jej w oczy. Jak zaczyna coś do mnie mówić to albo uciekaj albo nic nie mówie. -Czemu uciekasz? -Juliet Nic jej nie odpowiedziałam .Jak Juliet odeszła pobiegłam do swojego pokoju i zaczęłam płakać.Juliet zaczęła pukać.
-Jesteś tam Johanna? -spytała się.
-Nie wchodzi!!-krzyknęłam
-Coś się stało? – podziała zaniepokojona
-Nie i nie wchodzi! – jeszcze raz krzykłam
Juliet chciała wejść do pokoju, ale na szczęście byłam w pokoju na parterze i wyszłam, schowałam się w krzakach. Juliet zaczęła krzyczeć. Jakieś trzy dni później odwiedziła nas rodzina Pantomohive, Po raz pierwszy poznałam kogoś , kto nie chce mnie skrzywdzić. Ciel i jego lokaj Sebastian byli dla mnie bardzo mili , choć na początku się tego bałam. Zauważyłam , że Juliet spodobał się Sebastian. Ja dowiedziałam się , że on to demon a moja Juliet czarnym aniołem, bo nwm czemu ale zawsze wyczuwam anioła i demona.
-Witajcie w domu Price- Juliet ich przywitała.
-Dzień Dobry jestem lokajem rodziny Pantomohive- Odpowiedział Sebastian
.Juliet cała się zaczerwieniła , Sebastian zauważył to ale nie okazywał tego . Jak Ciel już wszedł do mojego pokoju zaczął ze mną rozmawiać
-Cieszę się że się odnalazłaś Johanno Price – powiedział Ciel z uśmiechem
-Po co w ogóle tu przyszedłeś? I czy my się znamy? – Powiedziałam z zdziwieniem
- Ahhh no tak ty będąc małą straciłaś pamięć , bo ja jestem twoim kuzynem – Mówił z takim lekkim smutkiem
Nigdy nie przypuszczałam , że mam jakąś rodzinę po za Juliet . Byłam bardzo zdziwiona że mam w ogóle jakąś rodzinę , choć w to nadal nie wieżę .Ciel jest miły ale wątpię że to mój krewny . Cieszę się że mogę jeszcze na kimś polegać , a nie tylko na Juliet . Sebastian był trochę dziwny ale zarazem słodki , jak zobaczył mojego kota nie chciał go zostawić . Mój kot nazywa się Klakier i to jest dachowiec jak raz szłam przez miasto znalazłam kotka w pudełku i go przygarnęłam . Klakier jest Czarny i ma biały ryjek oraz ma skarpetki na łapkach . Sebastian tak jakby molestował Klakierka nie dawał mu spokoju, bo się nim tak cieszył. Jak już mieli się zbierać Ciel mnie przytulił, nie wiem czemu ale zrobiłam się czerwona . Ciel uśmiechając się w moją stronę chwycił mnie za rękę i ją pocałował . Jakiś tydzień potem chce nas odwiedzić rodzina Trancy . Przyjęliśmy ich ciepło bo dowiedziałam się że Alois Trancy jest moim narzeczonym , troszkę mnie to zdziwiło , skoro moja matka tak chciała to niech tak będzie . Alois miał dużo lokai asz piątkę Claude Faustus , Hannah Anafeloz i trzech Bliźniaków ( Cantebury , Thompson i Timber ). Alois był trochę zdziwiony , że mieszkam tylko z Juliet w tak wielkim domu . Nasz dom ma z 5 sypialń w 2 sypialniach są po trzy łóżka , są 4 toalety , oraz wielka kuchnia z spiżarnią jest także spora jadalnia ze stołem mieszczącym pięćdziesiąt osób no i oczywiście mniejsze pokoiki i hol . Kiedy Alois wszedł do mojego pokoju zaczął coś do mnie mówić
- Witaj Johanno . Jestem Alois Trancy – z uśmiechem to powiedział
- Hej – powiedziałam z lekkim zdziwieniem
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›